
Terminy porzeczek, wiśni, aronii i winogron pochodzą z instytutów i uczelni rolniczych. Terminy mniszka, truskawek, dzikiej róży i jabłek podaję według tego, jak robię to u siebie. Wszystko zależy od regionu, odmiany i pogody w danym roku, więc traktuj je jako wskazówkę – najważniejsze, żeby owoce były dojrzałe.
| Owoce | Kiedy na wino | Skąd ten termin |
|---|---|---|
| Mniszek (kwiaty) | maj | moje doświadczenie |
| Truskawki | czerwiec | moje doświadczenie |
| Porzeczki czarne | 10–26 lipca, zależnie od odmiany | Instytut Ogrodnictwa |
| Wiśnie | koniec lipca – początek sierpnia | Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (gov.pl) |
| Winogrona | sierpień – połowa września | Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego |
| Aronia | druga połowa sierpnia – koniec września, czasem październik | Wilczyński K. i in., Acta Sci. Pol. Technica Agraria 16(1-2) 2017 |
| Dzika róża | listopad, po pierwszych przymrozkach | moje doświadczenie |
| Jabłka | cały rok – zimą z odmian, które są w sprzedaży | moje doświadczenie |
| Rodzynki | cały rok (owoce suszone) | – |
Kalendarz pokazuje też, co zrobić z winem nastawionym wcześniej. Liczę to tak samo jak w planerze nastawu: według poradnika Uniwersytetu Georgii pierwsze zlanie znad osadu robi się po ok. miesiącu, gdy fermentacja prawie ustanie, a kolejne co miesiąc. Kiedy butelkować, podaję według moich przepisów – na przykład wino truskawkowe po 4–6 miesiącach, wiśniowe po 6–9.
To tylko przypomnienie. Każdy nastaw pracuje trochę inaczej, więc liczy się to, co widzisz w balonie – jak poznać, że wino jest gotowe do butelkowania.
Gdy aronia dojrzeje – według badań Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie zbiory trwają od drugiej połowy sierpnia do końca września, a czasem do października. W moim przepisie owoce przed nastawem zamrażam.
U mnie po pierwszych przymrozkach, zwykle w listopadzie. Jeśli przymrozków jeszcze nie było, owoce można zamrozić w zamrażarce.
Tak. Jabłka są u mnie przez cały rok – zimą robię wino z odmian, które są w sprzedaży – a rodzynki to owoce suszone, dostępne zawsze.
U mnie w maju. Zbieram same żółte główki w suchy, słoneczny dzień.
Terminy z instytutów i uczelni pochodzą z tych źródeł (pozostałe – z mojego doświadczenia):