Przejdź do treści
Diagnostyka

Co się dzieje z moim winem? Rozpoznaj problem

Wino nie zaczęło pracować, nagle przestało, jest mętne albo dziwnie pachnie? Wybierz, co widzisz – pokażę najczęstsze przyczyny i co z nimi zrobić. Odpowiedzi opieram na moich poradnikach i na sprawdzonych źródłach winiarskich, wymienionych na dole strony.
Szklany balon z domowym czerwonym winem pod rurką fermentacyjną i dłoń trzymająca kieliszek lekko mętnego wina pod światło okna

Wino nie zaczęło pracować – co zrobić?

Daj mu chwilę. Pierwsze oznaki fermentacji – bąbelki i lekka piana – widać zwykle po kilku lub kilkunastu godzinach od dodania drożdży, a przy niektórych owocach, np. truskawkach, dopiero po kilku dniach. Jeśli po tym czasie nadal nic się nie dzieje, sprawdź po kolei:

  1. Za mało drożdży albo drożdże bez życia

    Australijski instytut badań nad winem (AWRI) wymienia zbyt małą ilość drożdży wśród przyczyn opóźnionego startu fermentacji. Bez drożdży nastaw może w ogóle nie ruszyć – mnie przy winie z bananów fermentacja ruszyła dopiero po dwóch tygodniach, kiedy w końcu dodałem drożdże.

    Co zrobić: dodaj drożdże winiarskie przygotowane zgodnie z instrukcją producenta, razem z pożywką.

    Źródło: AWRI, Jak przebiega fermentacja wina

  2. Za zimno

    Drożdże pracują tylko w określonym zakresie temperatur – na przykład Lalvin EC-1118 według producenta od 10 do 30°C. W chłodzie fermentacja zwalnia albo nie rusza.

    Co zrobić: przenieś nastaw w cieplejsze miejsce, do temperatury pokojowej.

    Źródło: Lallemand, Jak przebiega fermentacja wina

  3. Za dużo cukru na start

    Przy bardzo dużej ilości cukru drożdże są w stresie osmotycznym, przez co fermentacja może ruszyć z opóźnieniem.

    Co zrobić: nie wsypuj całego cukru od razu – resztę dodaj porcjami później. Ile go potrzeba, policzysz w kalkulatorze cukru.

    Źródło: AWRI

  4. Dzikie drożdże i bakterie z owoców lub sprzętu

    AWRI wymienia konkurencję dzikich mikroorganizmów wśród przyczyn opóźnionego startu fermentacji.

    Co zrobić: używaj zdrowych owoców i dokładnie umytego sprzętu.

    Źródło: AWRI, 5 błędów początkujących winiarzy

Wino przestało pracować – co dalej?

Najpierw sprawdź, czy fermentacja po prostu się nie skończyła. Gotowe wino przestaje bulgotać, a poziom cukru przestaje się zmieniać – cukromierz pokazuje wtedy ten sam wynik dzień po dniu. Jeśli wino jest wyraźnie słodkie, a mimo to nie pracuje, przyczyną może być:

  1. Drożdże doszły do swojej granicy mocy

    Każde drożdże pracują do określonej mocy – na przykład Lalvin EC-1118 do 18%. Cukier ponad tę granicę zostaje w winie jako słodycz.

    Co zrobić: sprawdź w kalkulatorze mocy wina, ile alkoholu mogło już powstać. Jeśli wino jest mocne i słodkie, fermentacja jest zakończona.

    Źródło: Lallemand

  2. Za zimno

    Chłód spowalnia, a nawet zatrzymuje pracę drożdży.

    Co zrobić: przestaw nastaw w cieplejsze miejsce.

    Źródło: Jak przebiega fermentacja wina, Lallemand

  3. Za mało składników odżywczych dla drożdży

    AWRI wiąże niedobór azotu w nastawie z powolną i niedokończoną fermentacją.

    Co zrobić: następnym razem dodaj pożywkę dla drożdży na starcie, tak jak w moich przepisach.

    Źródło: AWRI

  4. Fermentacja naprawdę stanęła

    Według AWRI fermentacja „stoi”, gdy cukier przestaje ubywać – wtedy trzeba zadziałać.

    Co zrobić: producent drożdży Lallemand zaleca wznawianie stopniowo: przygotuj starter z uwodnionych drożdży (np. EC-1118, które producent poleca do wznawiania), dodaj do niego trochę wina, a gdy cukier w starterze spadnie o połowę – dolewaj kolejną porcję wina, za każdym razem podwajając objętość.

    Źródło: AWRI, Lallemand, Lallemand

Mętne wino – dlaczego się nie klaruje?

Mętne wino po fermentacji to normalna rzecz – pływają w nim drożdże, resztki owoców i osad. Zanim zaczniesz się martwić, sprawdź:

  1. Za wcześnie na klarowność

    Wino klaruje się z czasem – drobinki powoli opadają na dno. To etap, który trwa i nie da się go przeskoczyć.

    Co zrobić: odstaw wino w spokojne miejsce i zlewaj je znad osadu – każde zlanie usuwa większość zanieczyszczeń.

    Źródło: Czym jest klarowanie wina

  2. Fermentacja jeszcze trwa

    Podczas fermentacji cichej drożdże kończą pracę, a wino dopiero zaczyna się klarować.

    Co zrobić: poczekaj, aż ustanie bulgotanie i poziom cukru przestanie się zmieniać.

    Źródło: Jak przebiega fermentacja wina

  3. Wino zmętniało w butelce

    Jeśli w butelce wino mętnieje i jednocześnie musuje, najpewniej fermentuje dalej – zobacz niżej „Musuje w butelce”.

    Co zrobić: butelkuj dopiero wtedy, gdy wino spełnia trzy warunki gotowości.

    Źródło: Kiedy i jak butelkować wino, WineMaker Magazine

Wino pachnie zgniłymi jajami albo siarką

Zapach zgniłych jaj to siarkowodór, który wytwarzają drożdże w czasie fermentacji – najczęściej wtedy, gdy brakuje im składników odżywczych.

  1. Niedobór azotu w nastawie

    AWRI łączy niedobór azotu w nastawie z wydzielaniem siarczków i z niedokończoną fermentacją.

    Co zrobić: dodawaj pożywkę dla drożdży na początku fermentacji – AWRI zaleca uzupełnianie azotu właśnie na starcie.

    Źródło: AWRI

Biały nalot na powierzchni wina

Cienki biały kożuch na powierzchni to najczęściej drożdże, które żyją na styku wina z powietrzem.

  1. Za dużo powietrza nad winem

    Według WineMaker Magazine taki nalot tworzą drożdże tlenowe, które pojawiają się, gdy naczynie nie jest wypełnione do pełna i wino ma kontakt z powietrzem.

    Co zrobić: dolej wino do pełna, sprawdź, czy korek i rurka dobrze uszczelniają, i obserwuj wino. WineMaker Magazine zaleca przy tym także dodatek siarczynów – ja ich w swoich winach nie używam.

    Źródło: WineMaker Magazine

Wino pachnie octem

Zapach octu to kwas octowy, który wytwarzają bakterie octowe. Do życia potrzebują tlenu.

  1. Kontakt wina z powietrzem

    Oklahoma State University podaje, że bakterie octowe zamieniają alkohol w kwas octowy, a pełne naczynia ograniczają dostęp tlenu, którego potrzebują.

    Co zrobić: trzymaj wino w pełnych, szczelnie zamkniętych naczyniach i dbaj o czystość sprzętu. Gdy zapach octu jest już wyraźny, trudno go usunąć – dlatego tak ważne jest zapobieganie.

    Źródło: Oklahoma State University Extension

Wino musuje w butelce albo wypycha korek

Wino w butelce fermentuje dalej. Dwutlenek węgla nie ma ujścia, więc wino się gazuje, a korek może wyskoczyć.

  1. Zabutelkowane za wcześnie

    WineMaker Magazine wyjaśnia, że ponowna fermentacja w butelce zachodzi, gdy w winie są jeszcze drożdże i cukier, który mogą przerobić.

    Co zrobić: butelkuj dopiero, gdy przez 7–10 dni nie widać bąbelków w rurce, a w smaku nie ma gazu, nut drożdżowych ani słodyczy. Wino, które już musuje, można przelać z butelek, poczekać, aż przestanie pracować, i zabutelkować ponownie – choć według WineMaker Magazine może już nie smakować tak dobrze jak wcześniej.

    Źródło: WineMaker Magazine, Kiedy i jak butelkować wino