Przejdź do treści
Przepisy

Wino z dzikiej róży – przepis na domowe wino z owoców róży

Domowe wino z dzikiej róży to jeden z najciekawszych jesiennych nastawów – bursztynowo-różowe, aromatyczne i zrobione z owoców, które rosną na dziko. Owoców nie trzeba kroić ani drylować, wystarczy, że przemarzną. Pokażę Ci, kiedy zbierać dziką różę, jak przygotować nastaw i kiedy wino nadaje się do butelkowania.
Wydajnośćok. 40 litrów wina
Owoce12 kg owoców dzikiej róży
Cukier7–9 kg
DrożdżeRosehip
Do butelekpo ok. pół roku
Słój z nastawem na wino z całych owoców dzikiej róży pod rurką fermentacyjną, obok gałązka z czerwonymi owocami róży, butelka wina z etykietą Domowa Winnica, lejek, słoik z cukrem i drewniana łyżka na starym stole

Dzika róża rośnie w Polsce niemal wszędzie – na miedzach, skrajach lasów i przy polnych drogach. Jesienią krzaki aż czerwienią się od owoców, a mało kto wie, że można z nich zrobić naprawdę dobre wino.

Ja zbieram owoce sam, w miejscach, gdzie wiem, że dzika róża rośnie na dziko. Nie jest to najprzyjemniejsza robota – krzaki mają mnóstwo kolców, więc zbieranie trwa dłużej niż przy innych owocach. Ale efekt jest tego wart.

Wino z dzikiej róży robię albo z samych owoców róży, albo w połączeniu z głogiem, który dojrzewa w tym samym czasie. Robię wyłącznie wina słodkie, a owoce róży są kwaskowe, więc dobrze komponują się ze słodyczą. Gotowe wino ma piękny, bursztynowo-różowy kolor. A smak? Tego nie da się opisać – trzeba po prostu spróbować.

Poniżej znajdziesz, kiedy zbierać owoce, jak je przygotować, składniki na około 40 litrów wina i cały nastaw krok po kroku oraz opis fermentacji i dojrzewania. Od nastawu do butelkowania mija u mnie około pół roku.

Kiedy zbierać dziką różę na wino?

Owoce dzikiej róży dojrzewają jesienią – zwykle od września do listopada. Dojrzałe są intensywnie czerwone albo pomarańczowoczerwone i lekko miękną pod palcami.

Najlepiej zbierać je po pierwszych przymrozkach. Mróz sprawia, że owoce miękną, łatwiej oddają sok i robią się słodsze. Jeśli przymrozków jeszcze nie było, nic straconego – zbieram owoce i wrzucam je do zamrażarki. Efekt jest taki sam, a nie trzeba czekać na pogodę.

Dzika róża ma bardzo dużo kolców, dlatego przy zbieraniu przydadzą się grube rękawice i ubranie z długim rękawem. Zbieraj owoce zdrowe i jędrne, z dala od ruchliwych dróg.

Jak przygotować owoce dzikiej róży do wina?

Przygotowanie owoców dzikiej róży jest dużo prostsze, niż mogłoby się wydawać. Owoce przejrzyj i odrzuć te zepsute, umyj je i oberwij z resztek szypułek.

Owoców nie kroję i nie usuwam z nich pestek – do nastawu trafiają całe. W środku owoców są pestki z drobnymi, drapiącymi włoskami, ale przy całych owocach zostają one w środku, a po wyjęciu owoców i zlewaniu wina znad osadu w gotowym winie ich nie ma.

Kluczowe jest tylko to, żeby owoce przemarzły – na krzaku albo w zamrażarce. Podobnie robię z aronią, którą też mrożę przed nastawem, o czym piszę w przepisie na wino z aronii.

Pamiętaj o czystości: balon, rurka fermentacyjna i lejek muszą być dokładnie umyte, zanim trafią do nich owoce.

Butelka i kieliszek bursztynowo-różowego wina z dzikiej róży na drewnianym stole, obok miseczka z czerwonymi owocami dzikiej róży, w tle okno w ciepłym świetle

Przepis na wino z dzikiej róży

Na ok. 40 litrów wina

Składniki

  • 12 kg owoców dzikiej róży
  • 7–9 kg cukru
  • 25 litrów wody
  • drożdże winiarskie Rosehip
  • pożywka dla drożdży

Sposób przygotowania

  1. Owoce dzikiej róży zbierz po pierwszych przymrozkach albo zamroź je w zamrażarce.
  2. Owoce przejrzyj, umyj i oberwij z resztek szypułek. Nie krój ich – całe owoce przełóż do balonu.
  3. Cukier rozpuść w gorącej wodzie, przygotowując syrop cukrowy. Możesz od razu dodać całą ilość cukru albo zostawić część na później.
  4. Gdy syrop ostygnie do temperatury pokojowej, zalej nim owoce.
  5. Drożdże uwodnij zgodnie z zaleceniami producenta, dodaj do nastawu razem z pożywką i całość wymieszaj. Nastaw trzymaj w temperaturze pokojowej.
  6. Po zakończeniu fermentacji burzliwej usuń owoce, zostawiając w balonie sam płyn.
  7. Jeśli wino jest za mało słodkie, dosłodź je porcją syropu – po usunięciu owoców i przy pierwszym zlewaniu.
  8. W czasie dojrzewania kilka razy zlej wino znad osadu.
  9. Po około pół roku wino nadaje się do przelania do butelek.
Jaką moc będzie miało Twoje wino?
Wpisz owoce i cukier z tego przepisu w kalkulatorze – policzy przewidywaną moc i podpowie, czy wino wyjdzie wytrawne, czy słodkie.

Fermentacja i dojrzewanie wina z dzikiej róży

Wino z dzikiej róży nie wymaga ciągłego pilnowania, ale warto wiedzieć, co dzieje się w balonie na kolejnych etapach. Tak wygląda to u mnie od nastawu do butelki.

1

Fermentacja burzliwa

Po dodaniu drożdży nastaw zaczyna pracować – w rurce fermentacyjnej pojawiają się bąbelki, a na powierzchni piana. Przemrożone owoce oddają w tym czasie sok, kolor i aromat. Jak długo trwa ten etap, zależy od nastawu.

2

Usunięcie owoców

Gdy fermentacja burzliwa się skończy, wyjmuję owoce róży i zostawiam w balonie sam płyn. To dobry moment, żeby spróbować wina – owoce róży są kwaskowe, więc jeśli wino jest za mało słodkie, dosładzam je porcją ostudzonego syropu.

3

Zlewanie znad osadu

Na dnie balonu zbiera się osad z drożdży i drobinek owoców. Ile razy zlewam wino znad osadu, zależy od tego, ile go jest. Przy pierwszym zlewaniu mogę jeszcze dosłodzić wino – później już nie.

4

Dojrzewanie i butelkowanie

Wino z dzikiej róży dojrzewa u mnie w balonie około pół roku. Nabiera wtedy bursztynowo-różowego koloru. Do butelek przelewam je wtedy, gdy fermentacja jest zakończona, a wino klarowne. Pośpiech przy butelkowaniu to jeden z najczęstszych błędów początkujących winiarzy, więc lepiej poczekać.

Wino z dzikiej róży i głogu

Wino z dzikiej róży robię albo z samych owoców róży, albo w połączeniu z głogiem. Głóg dojrzewa w tym samym czasie co dzika róża i często rośnie w tych samych miejscach, więc łatwo zebrać oba owoce za jednym razem.

Głóg to u mnie tylko dodatek – daję go mniej niż owoców róży, żeby to dzika róża nadawała winu charakter. Owoce głogu przygotowuje się tak samo jak owoce róży: zbiera się je po przymrozkach albo mrozi, a do nastawu trafiają w całości.

Właściwości dzikiej róży

Owoce dzikiej róży od dawna uchodzą za jedne z najzdrowszych owoców, jakie można zebrać w Polsce. Warto o tym wiedzieć, choć w gotowym winie część cennych składników się nie zachowuje, a wino – nawet domowe – to wciąż alkohol.

Najbardziej znane są z ogromnej ilości witaminy C – to dlatego z dzikiej róży robi się też domowe soki, konfitury i herbatki.

01

Witamina C

Owoce dzikiej róży należą do najbogatszych w witaminę C owoców, jakie rosną w Polsce.
02

Karotenoidy

To im owoce zawdzięczają intensywnie czerwony i pomarańczowy kolor.
03

Polifenole

Związki o działaniu przeciwutleniającym, cenione w owocach dzikiej róży.
04

Pektyny i błonnik

Owoce zawierają sporo pektyn – dlatego dzika róża tak dobrze nadaje się też na konfitury.

Najczęstsze pytania o wino z dzikiej róży

Czy z owoców dzikiej róży trzeba usuwać pestki?

Nie. Ja wrzucam do nastawu całe owoce, bez krojenia i drylowania. Pestki z włoskami zostają w środku owoców, a po ich wyjęciu i zlewaniu wina znad osadu w winie ich nie ma.

Czy trzeba czekać na przymrozki?

Najlepiej zbierać dziką różę po pierwszych przymrozkach. Jeśli ich jeszcze nie było, wystarczy zamrozić owoce w zamrażarce – efekt jest taki sam.

Ile wina wyjdzie z 12 kg dzikiej róży?

Około 40 litrów – z 12 kg owoców dzikiej róży, 7–9 kg cukru i 25 litrów wody.

Jaki kolor ma wino z dzikiej róży?

Bursztynowo-różowy. Smaku nie da się opisać słowami – trzeba po prostu spróbować.

Jakie drożdże wybrać do wina z dzikiej róży?

Ja używam drożdży winiarskich Rosehip, przeznaczonych do wina z dzikiej róży. Dodaję je do nastawu razem z pożywką.

Ile cukru dodać do wina z dzikiej róży?

Na 12 kg owoców i 25 litrów wody daję 7–9 kg cukru. Owoce róży są kwaskowe, a ja robię wina słodkie, więc w razie potrzeby dosładzam je jeszcze porcją syropu.

Czy dziką różę można połączyć z głogiem?

Tak. Wino z dzikiej róży robię albo z samych owoców róży, albo z dodatkiem głogu, który dojrzewa w tym samym czasie. Głogu daję mniej niż róży – to tylko dodatek.

Po jakim czasie wino z dzikiej róży nadaje się do picia?

U mnie po około pół roku dojrzewania w balonie – wtedy przelewam je do butelek.

Mateusz Stępniak, autor bloga Domowa Winnica
Autor wpisu
Mateusz Stępniak
Tworzenie wina to dla niego coś więcej niż hobby, to kontynuowanie rodzinnej tradycji, która od pokoleń łączy bliskich wokół wspólnej pasji. Z zamiłowania do natury i chęci eksperymentowania, po godzinach samodzielnie produkuje wino, sięgając zarówno po sprawdzone receptury, jak i nowe pomysły. Na co dzień pracuje w marketingu, gdzie rozwija swoje umiejętności w obszarze komunikacji i strategii marki. Pomysł stworzenia strony internetowej był także okazją do poznania konkretnych technik oraz narzędzi stosowanych w marketingu.
Dojrzałe czerwone winogrona w winnicy o zachodzie słońca

Spodobało Ci się?

Zobacz inne moje wpisy